są strony z odliczaniem czasu z uwzględnieniem różnych stref czasowych :) widziałem takie jak czekałem na stream jakiegoś turnieju czy coś ;)
Lets play'e lubię - wieki temu skończyłem Skyrima i Saints Row 3 - jessiego jak gra oglądam dalej ;) Tylko tych dwóch nie oglądam dla samej gry tylko dla poczucia humoru jessiego i jego umiejętności wczucia się w grę na pokręcony sposób :) Zdarzało się oglądać let's playe w całości - czy jakieś DLC czy ostatnio zbyt straszną do grania przygodówke na PC (lone survivor)
Aaaaaaaa, to o niego Ci chodzi z tą obrazą :D Człowiek coś zaczyna gryźć szuka swoich postów czy komuś nie nawrzucał osobiście po pijaku, a tu o popierdolonego krawaciarza i jego bełkot chodzi :D Klakierzy Hartmann'a są wszędzie :) Plus za czujność, będzie premia od 2K ;)
"Powstrzymać to Ty się nie możesz żeby nie zamarudzić."
Inaczej: ja zawsze marudzę, serio. Mam mocno cyniczne podejście do życia.
"No tak, bo kretyn lub debil to za łagodne określenia od osoby słuchającej takiej muzy."
eeeee ? to do mnie czy o mnie ? bo i tu i tu pudło - no chyba, że masz cytaty. Albo znowu pochopnie oceniasz a.k.a. zmyślasz bez żadnych podstaw ;)
"Marudzisz bo marudzisz."
sztuka dla sztuki, beze mnie sralibyście i rzygalibyście wazeliną ;)
"Brawo."
Eeeeee... jak ktoś dyskutuje o czymś czego nie rozumiem (np występują nawiązania do zdarzeń znanych w wąskim gronie) to ja się nie wpierdalam pomiędzy wódkę a zakąskę. Ty jak widzisz post który Ci nie pasuje nie możesz się powstrzymać :)
To jakaś forma "hipsterowania"?
"Hujuje" od dobrych 15 lat albo i więcej lat, więc raczej nie. Ta wiedza nie jest Ci niezbędna.
super, będzie premiera to się zainteresuje, przed tym nawet gry nie tykam ;)
"Telltale potrafi zaskoczyć":
Sam & Max - bardzo dobre
Wallace & Gromit's - rewelacyjne
Tales of Monkey Island - genialne
Back to the Future - dobre
Jurassic Park: The Game - fail
z takim portfolio o zaskoczeniu wysoką jakością nie ma mowy ;)
Też skończyłem 2 epizody i bawiłem się rewelacyjnie. Trudne wybory moralne, które gryzą nas po ich dokonaniu jeszcze długo, świetny klimat zombiakowy, bardzo dobre dialogi, solidne połączenie przygodówki z QTE i co najważniejsze sensowny scenariusz!
Ktoś może dać link do strony z takim systemem komentarzy jaki będzie wprowadzony ? Bo tych podpunktów to poza +1 i bbcode nie kumam jak to będzie wyglądać w praktyce.
Wyzywanie :D Dopisz, że gwałcę też matki, córki a czasem nawet psy - żadnej litości dla moich ofiar nie ma i nie będzie :)
"punk:czyli pudło super krytyczne" - jakbym napisał, że: "struktura otworów punkowych, ich złożoność i typowe dla tego gatunku wokale w połączeniu z dość obszernym poznaniem sceny polskiej jak i brytyjskiej (nie było wyboru) pozwalają mi wysnuć wniosek, że takiego granie mi nie odpowiada" to też byś się czepiał, że marudzę i mam czelność być niezadowolony ;)
"Twoje wpisy są irytujące" - że przytoczę klasyka: "i huj?" (błąd zamierzony). Gikzowy Malkontent zobowiązuje :) Mnie czasem irytują rozmowy o dupie maryny ciągnące się na 50 postów z których nic nie rozumiem - nie czytam ich i każdy jest zadowolony.
Bond = tylko Connery/Moore do tej roli trzeba mieć styl - a ten nowy gościu to już przegięcie pały po całości i pójście w stronę widowiskowej rozwałki.
znowu info bez info, czekamy dalej ;)
Jakości utworu też nie ocenisz - bo niby pod jakim kątem ? że bardziej złożony ? A jak ktoś lubi minimalizm ? Jakiś ambiencik albo ritual/tribal ? Albo ciężką elektronikę ? Wtedy oba, które wymieniłeś są dla kogoś takiego nieciekawe. Dla kogoś ten utwór o fejsie może być przyjemniejszy niż toccata - nie mnie decydować co jest "lepsze"
Na koniec najlepsze zostawiłem: ja oceniam na podstawie tego co mam, a Ty oceniasz nie wykorzystując tego co masz (moje poprzednie wpisy pod MD, i konto z lasta). Kto jest tym złym?
Muzycznie definitywnie skreślam tylko współczesne murzyństwo (soul, r'n'b, pseudo-rap itd), muzykę "klubową" (tą najpopularniejszą) i może country. Cała reszta (z różnymi dodatkami) jest do wytrzymania ;)
Nie ma czegoś takiego jak "uniwersalny dobry kawałek", który podoba się każdemu, więc bredzisz na wstępie. Tak, głównie skupiam się na kilkunastu nurtach (bardzo różnych, które odpowiadają mi muzycznie w 100% ), ale eksperymenty często i cały czas znajduje coś ciekawego. Nie wiem jak w tak krótkim czasie dokładnie zapoznałeś się z moim powiedzmy ~top500 zespołów/wykonawców, a pobieżnie z jakimś dalszym tysiącem (pamiętaj, że przed lastem też była muzyka), że tak szybko mnie scharakteryzowałeś, ale chętnie się dowiem :) I nie łącz gustu muzycznego (tego co lubię) z ogólnym osłuchaniem muzycznym - nie myślisz chyba, że jak coś mi się nie spodobało w radiu/knajpie/tv/necie to będę dalej w to brnął i nabijał odsłuchania ?
Wszelka dyskusja z Tobą o "muzyce" (jak wybiorę naprawdę niszowe rzeczy) też ograniczy się do robienia przez Ciebie karpika i wywalania gał na wierzch - tylko czy to udowadnia, że nie masz pojęcia o szeroko rozumianej muzyce ? Czy może to że to czego słucham nie podpada pod "tylko Tobie znaną definicje muzyki" i automatycznie nie jest muzyką ? A może po prostu: że słuchasz czegoś innego ?
Dopóki nie zdefiniujesz słowa "muzyka", zwrotu "po prostu dobry kawałek" i nie sprawdzisz przynajmniej top500 przed oceną mojego gustu (a raczej jego szerokości) nie mamy o czym rozmawiać.
A ja pisuje pod MD czy mi się podoba czy nie i dlaczego. Były też pozytywne komentarze z mojej strony, ale tych nikt nigdy nie pamięta ;) Nic nie poradzę, że linkujecie to co linkujecie - wazeliny nie będzie. Zawsze mogłem walnąć krótszy komentarz typu: "hujowe", ale się opanowałem ;)
Moja melodia dnia ? Nie znam utworów, które mogą zainteresować szersze grono odbiorców. A wrzucanie dla samego siebie nie ma sensu.
Bo ja wiem czy się zestarzało? Jak mam do wyboru dzisiejszą "muzykę popularną", a muzykę popularną z tamtych lat to wybór jest oczywisty.
Blokuje steam, który zgodził się na dziwną umowę na linii bethesda-cenega ;) Gdyby steam był taki cacy-cacy to by się nie godził na takie numery ;)